ARG

Gry rzeczywistości alternatywnej (ang Alternate Reality Gaming), to rodzaj gier, które toczą się w świecie rzeczywistym, ale jest on dla nich tylko tłem. AGR to zwykle krótkie gry, podczas których gracze wykonują zadania zgodnie z ustalonym scenariuszem.

Gracze odkrywają zagadki i zadania w rozmaitych miejscach (określone lokalizacje w świecie rzeczywistym, Internecie, mediach, reklamach, rzeczywistości rozszerzonej), a celem jest odszukanie i połączenie wszystkich tropów oraz realizacja zadań w możliwie krótkim czasie lub zdobycie największej liczby informacji czy punktów.

Do tej kategorii zaliczamy gry miejskie.

Technikę wykorzystują również marketerzy do angażowania klientów. W tym celu tworzą gry, które toczą się wokół marek np.:
MINI Getaway Stockholm 2010.

Fiat Street Evo

GranataPet Snack Check

McDonald’s interactive billboard

McDonalds „Pick N’ Play”

Mamy również przykład udanego ARG w Polsce – Samsung Game

AGR może być ciekawym uzupełnieniem większych projektów reklamowych lub gryfikacji.

4 odpowiedzi na „ARG

  1. Antoni Mirosław pisze:

    Bardzo fajne przykłady użycia gier i ich mechanizmów w marketingu.

    Ale czy nie uważa Pan, że kategoria ARG to jednak coś znacznie powyżej zwykłej gry miejskiej, czy użycia mechanizmów znanych z gier przy krótkiej rozgrywce?

    Wydaje mi się, że by mówić o czymś, że stało się alternatywną rzeczywistością, potrzebna jest warstwa storytelingu. Danie graczom możliwości wykonywania ruchów nie określonych żadnymi wypowiedzianymi wprost zasadami, czy ustalonym scenariuszem działań.

    Odgrzebuje dość stary temat na Pana blogu bo akurat gry miejskie to coś czym się żywo zajmuję, a ARG z prawdziwego zdarzenia to takie moje małe marzenie, więc jestem ciekaw każdego starcia zdań na ten temat.

    Też rzucę przykłady :

    z polski:
    https://www.youtube.com/watch?v=qFEIgmZlSXM
    choć ten przykład moim zdaniem od ARG oddziela cienka linia właśnie wprost wypowiedzianych zasad.

    i nie z polski:
    https://www.youtube.com/watch?v=LJd2cbcqYAM

  2. Sebastian Starzyński Sebastian Starzyński pisze:

    Gry miejskie to jedno z zastosowań ARG (czyli szersza kategoria), dla mnie jest ważne, aby nie mylić tego z gryfikacją, bo ARG mają inną perspektywę czasową. ARG może być też elementem programu gamifikacyjnego.

    • Antoni Mirosław pisze:

      A może Pan powiedzieć skąd Pan bierze taki podział. Wynika on z ogólnego języka używanego przy tematyce gier, czy używa Pan samodzielnie wypracowanej terminologii, którą uznaje Pan z właściwą?

      Chodzi mi uznawanie tego co się łapie w zakres ARG i o terminy „gryfikacja” i „gamifikacja”. Przeglądając inne miejsca w internecie odnoszę wrażanie, że są prowadzone spory co do różnego nazewnictwa. W sumie nie są one kluczowe, ważne co za sobą niosą, ale może Pan wyznaje gdzieś opublikowany podział i terminologie?

  3. Sebastian Starzyński Sebastian Starzyński pisze:

    Zacznę od sprawy łatwiejszej. Gamifikacja, Gryfikacja i Grywalizacja to jedno i to samo. różne osoby w Polsce lansują różne terminy. Ja obecnie używam już częściej gamifikacja, natomias grywalizacja jest dla mnie zupełnie niepoprawna językowo.

    Natomiast co do obszarów związanych z grami, to ja generalnie lubię porządek i mam to tego podejście systematyczne. Natomiast rozumie osoby prowadzące biznes, że chcą rozszerzać pojęcia i jeśli modna jest gamifikacja, to wszystko co się da nazywają gamifikacją – marketingowe wsparcie sprzedaży to tak to nazywają i dodają parę procent za innowacyjność:). Ja swój podział oparłem o kilka źródeł i wlasne przemyślenia, ale nie znalazłem jakiegoś pełnego poddziału. W mojej opinii jest tak:

    GRY (jeden z licznych podziałów):
    – gry rozrywkowe (cel odbiorcy – rozrywka, cel twórcy – komercyjny (różne modele)
    – serious games (cel odbiorcy – rozrywka + coś więcej np. edukacja, pomoc w jakimś projekcie, cel twórcy – osiągniecie przez odbiorcę wskazanego celu lub osiągnięcie celu poprzez pomoc odbiorców – np. croudsourcing)
    – advergaming (cel odbiorcy – rozrywka, cel twórcy marketingowy) – gry reklamowe, reklama w grach itp.

    ARG
    zupełnie inne podejście systematyczne, który może się nakładać na gry różnego typu. Wyróżnikiem nie jest zatem cel twórcy i odbiorcy, ale sposób interakcji odbiorcy z grą, poprzez rozszerzenie rzeczywistości i tu nam się wpisują gry miejskie, które mogą być robione dla rozrywki, albo jako serious games np do edukacji lub nawet jako gry reklamowe.

    Gamifikacja
    Czyli zamiana jakiegoś procesu w grę. Problem z tą kategorią jest taki, że może się nakładać na wszystkie wymienione powyżej projekty. Ja wyróżniam kilka elementów do weryfikacji czy coś jest gamifikacją czy nie:
    – długotrwałość (jeśli jest to krótkie wydarzenie, to nie jest to gamifikacja, ale np serious game)
    – szeroka mechanika (ograniczenie projektu do zbierania punktów i wymiany ich na nagrody to nie gamifikacja)
    – powiązanie z fabułą i osadzenie w realnym projekcie (to odróżnia gamifikację od gier)
    – zaangażowanie (bierne oglądanie czegoś to nie jest gamifikacja)

    Najłatwiej pomylić gamifikację z seriuos games (ja różnicuję je na zasadzie czasu trwania), advergamingiem i akcjami marketingowymi (tutaj kwestia zastosowanej mechaniki i faktycznego zaangażowani użytkowników) i ARG (tu też kwestia długotrwałości jest ważnym wyróżnikiem).

    Zapewne jak byśmy podyskutowali to znaleźlibyśmy więcej granic i wspólnych obszarów, ale tak na wakacyjną pogawędkę już wygląda to w miarę spójnie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabezpieczenie antyspamowe *